DÍA OCUPADO!

Czar prysł...
Niestety, dziś nie było nam dane długo pospać, ponieważ musieliśmy udać się na wczesne śniadanie aby o godzinie 9.00 spotkać się z panią Karolina. Podczas tego spotkania omówiliśmy plan praktyk, wycieczek oraz regulamin rezydencji.







Następnie udaliśmy się na zabawę w Sevilli. Na Placu Hiszpańskim spotkaliśmy się z dwoma innymi grupami, również z Polski. Po podziale na 8 teamów i wykonaniu paru zadań,  ruszyliśmy szlakiem najważniejszych zabytków. 





Niestety, nie odbyło się bez chwili grozy... Nasi Alfa i Omega się zgubili, ale na szczęście wszystko skończylo się dobrze i juz cala grupą wróciliśmy do domu na pyszny obiad. Większy odpoczynek nie nastał, ponieważ udaliśmy się na praktyki. Poznaliśmy nasza tutorke Pilar, która oprowadzila nas po laboratorium. 
Przeprowadziła również z nami szkolenie BHP i wprowadziła do zajęć, oczywiście w języku angielskim, ale nie mieliśmy z tym żadnego problemu (taka zdolną polska młodzież:). Po pysznej kolacji, zebraliśmy się wszyscy w auli aby uzupełnić dzienniczki oraz zaplanować sobie kolejne dni... Hasta luego :)

________________________________________________________
Buenos noches!  Unfortunately we can't sleep long hours today, because we must eat breakfast early and we go on the meeting with Mrs. Karolina at 9 am. During the 60 minutes meeting we talked about practice turntable, trips and rules of our accommodation. Next we go for a sightseeing with others group from Poland. After that we eat diner quickly, because we don't have enough time and we go on the practice. Later that day we getting ready and planning what we do tomorrow.







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bardzo pracowity dzień!

CONTROL ADUANERO... I MOGĘ LECIEĆ DALEJ!